Ruch Obrony
Praw Cz³owieka i Obywatela

uczestnicy

Inicjatywa pojawi³a siê w ¶rodowiskach niepodleg³o¶ciowych w 1976 roku, a zaczê³a siê konkretyzowaæ na pocz±tku 1977 roku w postaci projektu apelu do spo³eczeñstwa, którego ostateczny kszta³t, po dyskusjach w¶ród przysz³ych sygnatariuszy, podany zosta³ do wiadomo¶ci publicznej 26 marca 1977 r. na konferencji prasowej w Warszawie. Sygnatariusze apelu powo³ali dwóch rzeczników: Andrzeja Czumê i Leszka Moczulskiego.

Podpisy pod apelem z³o¿y³o 18 osób (z podaniem adresów): gen.Mieczys³aw Boruta-Spiechowicz (Zakopane), Andrzej Czuma (Warszawa), Karol G³ogowski (£ód¼), Kazimierz Janusz (Warszawa), Marek Myszkiewicz-Niesio³owski (£ód¼), ks.Bohdan Papiernik (£ód¼), Zbigniew Sekulski (£ód¼), Zbigniew Siemiñski (£ód¼), Bogumi³ Studziñski (Zalesie k.Warszawy), Piotr Typiak (Warszawa), ks.Ludwik Wi¶niewski (Lublin), Adam Wojciechowski (Warszawa), Andrzej Wo¼nicki (£ód¼), Wojciech Ziembiñski (Warszawa).

W¶ród sygnatariuszy by³o czterech dzia³aczy KOR-u: St.Kaczorowski, W.Ziembiñski, A.Pajdak i ks.J.Zieja - dwaj ostatni wycofali pó¼niej swoje podpisy.

Ruch Obrony w swoim dzia³aniu opar³ siê o Miêdzynarodowe Pakty Praw Cz³owieka, trafnym zbiegiem okoliczno¶ci ratyfikowane przez Radê Pañstwa PRL 3 marca 1977 r., co zobowi±zywa³o w³adze do respektowania Paktów. Wyra¿aj±c zadowolenie z ratyfikacji, sygnatariusze Apelu stwierdzaj± m.in, ¿e do najcenniejszych i zawsze ¿ywych tradycji narodu polskiego nale¿y nadawanie najwy¿szej rangi prawom cz³owieka i obywatela, godno¶ci jednostki, wolno¶ci i wzajemnej tolerancji.

Powo³uj±c siê na fundamentalne zasady zawarte w takich aktach, jak Neminem Captivabimus, Nihil Novi, Konfederacja Warszawska, Konstytucja 3 Maja oraz w oparciu o has³o „Za wolno¶æ wasz± i nasz±" stwierdzaj±: prawa cz³owieka i obywatela s± nienaruszalne, niezbywalne i nie mo¿na siê ich zrzec. Nie mo¿e byæ prawdziwie wolny naród, którego cz³onkowie rezygnuj± z korzystania i z obrony swoich praw - jak tego dowiod³y do¶wiadczenia historyczne, tak¿e Polski i Polaków.

W swym dzia³aniu oparli siê równie¿ o Akt Koñcowy KBWE z 31 lipca 1975 r, jak równie¿ o Konstytucjê PRL, przyznaj±c± w czê¶ci deklaratywnej wolno¶æ przekonañ, wypowiedzi, druku, zgromadzeñ i manifestacji oraz zrzeszania siê, o¶wiadczaj±c, i¿ praktyczna realizacja tych norm konstytucyjnych sta³a siê niezbêdna nie tylko dla duchowego ¿ycia narodu, lecz stanowi nieodzowny warunek nale¿ytego rozwoju gospodarki i kultury narodowej. Postanowili podj±æ wspólne solidarne dzia³ania, aby:

  1. Przestrzegaæ i dbaæ o przestrzeganie wszystkich praw cz³owieka i obywatela oraz jego godno¶ci,

  2. ujawniaæ wobec opinii publicznej i sygnalizowaæ w³a¶ciwym organom fakty ³amania praw i wolno¶ci cz³owieka oraz udzielaæ, w marê naszych mo¿liwo¶ci, pomocy i ochrony ofiarom,

  3. propagowaæ w spo³eczeñstwie i postulowaæ wobec w³adz pañstwowych zmiany w obowi±zuj±cym ustawodastwie oraz przepisach wykonawczych, zmierzaj±ce do realnego i nieprzerwanego zagwarantowania praw i wolno¶ci, okre¶lonych w Powszechnej Deklaracji Praw Cz³owieka oraz Miêdzynarodowych Paktach Praw Cz³owieka, wraz z tzw. protokolem opcyjnym wszystkich pañstw europejskich - dla stworzenia wspólnej, prawno-politycznej p³aszczyzny rozwoju procesów rzeczywistego odprê¿enia i porozumienia w Europie,

  4. wspó³pracowaæ z wszelkimi organizacjami miêdzynarodowymi broni±cymi praw cz³owieka, a zw³aszcza z Komisj± Praw Cz³owieka przy ONZ, by idea wolno¶ci zatriumfowa³a na ¶wiecie

Pó³ roku pó¼niej, na I Ogólnokrajowym Spotkaniu uczestników Ruchu Obrony (w dniach 17-18 wrze¶nia 1977) nastêpne skonkretyzowanie i rozwiniêcie programu oraz celu dzia³ania Ruchu. Uczestnicy Spotkania o¶wiadczyli m. in., ¿e R.O. jest spo³ecznym dzia³aniem obywatelskim nie posiadaj±cym struktury organizacyjno-statutowej, cz³onkostwa i w³adz - ³±cz±cym w sobie spontaniczne, solidarne poczynania obywateli, przez nich uznawanym za s³uszny. Nie uchyla to prawa do porozumienia siê ludzi miêdzy sob± w celu uczynienia swojego dzia³ania bardziej skutecznym. Dzia³alno¶æ o charakterze ¶wiatopogl±dowym, ideologicznym i politycznym - je¶li prowadz± j± ludzie uczestnicz±cy w Ruchu Obrony - jest ich spraw± osobist±, w przedmiocie tre¶ci g³oszonych pogl±dów i podejmowania dzia³añ, a spraw± Ruchu Obrony - uznawanie i popieranie ich prawa do g³oszenia tych pogl±dów i prowadzenia dzia³añ.

O¶wiadczyli tak¿e, ¿e jest ruchem: maj±cym charakter ruchu spo³ecznego, chocia¿ skupiaj±cym równie¿ obywateli dza³aj±cych politycznie - tak¿e w opozycji demokratycznej - realizuj±cym w praktyce zasady pluralizmu, opartym o ogólnospo³eczne za³o¿enia ideowe podporz±dkowane nadrzêdnemu celowi, jakim jest realizowanie niezbywalnych praw cz³owieka i narodu do wolno¶ci i niezawis³o¶ci, zgodnych z niepodleg³ym duchem Polaków i tradycj± Rzeczypospolitej.

Strukturalne zastrze¿enia by³y konieczne, poniewa¿ R.O. nie by³ organizmem jednolitym politycznie i ideowo. W jego sk³ad wchodzili przede wszystkim dzia³acze nurtu niepodleg³o¶ciowego, dzia³acze ze ¶rodowiska chrze¶cijañsko-spo³ecznego, ludowcy, Ruch Wolnych Demokratów.

W¶ród „niepodleg³o¶ciowców" Leszek Moczulski okre¶la³ siebie jako pi³sudczyka.

U¿ywaj±c bardzo uproszczonej nomenklatury, okre¶liæ mo¿na R.O. jako konglomerat politycznie centrowy.

Ruch Obrony od kwietnia 1977 r. wydaje miesiêcznik „Opinia". Nowo¶ci± w niezale¿nej dzia³alno¶ci wydawniczej jest podanie sk³adu i adresu redakcji. W sk³ad redakcji wchodzili: K. Janusz, L. Moczulski, W. Ziembiñski. Od grudnia 1977 r. dochodzi A. Wojciechowski, od kwietnia 1978 r. A. Czuma - obaj zreszt± wspó³redaguj± od pocz±tku „Opinie", podobnie jak i Jan Dworak, który nigdy oficjalnie w sk³ad redakcji nie wszed³.

Po rozejsciu siê L.Moczulskiego w po³owie 1978 r. w sk³ad redakcji wchodzi Emil Morgiewicz. Adres redakcji - mieszkanie K.Janusza. Powo³ano Biuro Prasowe Ruchu Obrony, równie¿ w mieszkaniu K. Janusza, przez niego prowadzone.

W numerze pierwszym artyku³ redakcyjny omawia charakter i zamierzenia R.O.: Nie bêd±c stowarzyszeniem, Ruch Obrony opiera siê na samoistnych i autonomicznych dzia³aniach obywateli, wynikaj±cym z Apelu z 25 marca -przy czym dzia³ania te indywidualnie lub zbiorowo podejmowane s± w zakresie uznanym za w³a¶ciwy i w formach swobodnie wybranych przez poszczególnych obywateli, b±di ich grupy i na ich wy³±czn± odpowiedzialno¶æ. Masowy charakter Ruchu Obrony powoduje bowiem, ¿e dzialania podejmowane przez kogokolwiek z jego uczestników w niczym nie zobowi±zuj± ani nie ograniczaj± innych uczestników, którzy w szczególno¶ci nie ponosz± za nie odpowiedzialno¶ci. Formy uczestniczenia w Rucliu Obrony mog± byæ rozmaite i zale¿± tylko od swobodnej decyzji poszczególnych osób. Uczestniczy w Ruchu Obrony ka¿dy, kto podejmuje dowolne dzia³ania zmierzaj±ce do realizacji celów, wynikaj±cych z Apelu z 25 marca.

Ta formu³a w zamierzeniach swych demokratyczna, bêdzie zdawaæ egzamin tak d³ugo, jak d³ugo uczestnicy R.O. maj±c dobr± wolê bêd± wspólnie dzia³aæ. Spontaniczne dzia³ania, pozwalaj±ce ka¿demu obywatelowi wypowiadaæ siê praktycznie w imieniu R.O. (pod szyldem R.O.) doprowadziæ musia³y w przysz³o¶ci do sytuacji kryzysowej. (Powsta³y pó³ roku wcze¶niej KOR nie pope³ni³ tego b³êdu, gdy¿ w jego sk³ad wchodzi³a ¶ci¶le okre¶lona liczba cz³onków, mog±cych wspó³decydowaæ o charakterze Komitetu, a tzw. sympatycy i wspó³pracownicy KOR-u nie mieli ¿adnego bezpo¶redniego wp³ywu na decyzje Komitetu).

W omawianym wy¿ej artykule redakcyjnym czytamy równie¿: Ruch Obrony nie ro¶ci sobie prawa do wy³±czno¶ci. Celem naszym jest realizowanie zasad zawartych w Apelu, lecz z zadowoleniem przyjmujemy dzia³ania tych, którzy tworz± lub stworz± sobie inne ramy aktywno¶ci. Z uznaniem odnosimy siê zw³aszcza do Komitetu Obrony Robotników, który w obecnym okresie historycznym sta³ siê awangard± wszystkich nastêpnych dzia³añ w obronie praw obywatelskich i czynem dowódl, ¿e spo³eczna obrona tych spraw jest nie tylko konieczna, ale i mo¿liwa.
Ruch Obrony nie ma charakteru politycznego. Jest on niejako ponadpolityczny. /.J. Formu³a Ruchu Obrony jest pluralistyczna: skupia on ludzi o ró¿nych ¶wiatopogl±dach i przekonaniach politycznych, nawi±zuj±cych do czêsto odmiennych elementów tradycji narodowych, ho³duj±cych ró¿nym metodom dzia³ania.

Od 15 kwietnia 1977 r. rozpoczê³y dzia³alno¶æ dwa punkty konsultacyjno-informacyjne: w Warszawie (mieszkanie Kazimierza Janusza) i w £odzi (mieszkanie Benedykta Czumy). Od czerwca otwiera siê trzeci PK-I w Poznaniu (mieszkanie Restytuta Staniewicza), z koñcem lipca w Katowicach (mieszkanie Kazimierza ¦witonia) i w Przemy¶lu, we wrze¶niu w Lublinie (mieszkanie Zdzis³awa Jamro¿ka), w pa¼dzierniku w Bydgoszczy, Krakowie, Szczecinie, w koñcu 1977 r. w Gdañsku-Wrzeszczu, we Wroc³awiu (po 3 miesi±cach zmakniête wskutek nacisków s³u¿by bezpieczeñstwa na w³a¶cicielkê mieszkania) i w Zamo¶ciu. W po³owie 1978 r. otwiera siê PK-I w Kaliszu.

Punkty konsultacyjno-informacyjne spe³nia³y wielorakie funkcje. By³y miejscem spotkañ uczestników R.O., jak równie¿ dzia³aczy innych ugrupowañ, miejscem dyskusji, wymiany informacji, wydawnictw niezale¿nych (nie tylko wydawnictw R.O.), w punktach udzielano wszelkiej mo¿liwej pomocy, przede wszystkim prawnej, obywatelom, których dotknê³o bezprawie ró¿nych szczebli w³adzy w mie¶cie i na wsi. W miarê mo¿liwo¶ci udzielano pomocy finansowej (co nie osi±gnê³o du¿ych rozmiarów ze wzglêdu na skromne fundusze R.O.)

W punktach konsultacyjno-informacyjnych w wiêkszo¶ci wypadków otwarte zosta³y Kluby Swobodnej Dyskusji. Kluby zaczê³y dzia³alno¶æ w listopadzie 1977 r. w £odzi, Lublinie, Gdañsku (nie w PK-I). W styczniu 1978 r. otwarto dwa kluby w Szczecinie i we Wroc³awiu (ten ostatni nosi³ nazwê Klubu Refleksji Obywatelskiej), w marcu w Poznaniu, w kwietniu w Warszawie (mieszkanie M. M. Skuzy). W klubach odbywa³y siê wyk³ady, prelekcje z dyskusjami -zale¿nie od aktywno¶ci ¶rodowiska co tydzieñ, co dwa.

Ruch Obrony w okresie ca³ej dzia³alno¶ci (praktycznie do sierpnia 1980 r.) realizowa³ swoje zasadnicze zadania organizuj±c najpierw kampaniê wokó³ og³oszenia w Dzienniku Ustaw tekstu ratyfikowanych Miêdzynarodowych Paktów Praw, nastêpnie w szeregu wniosków obywatelskich do Sejmu PRL domagaj±c siê zmian w ustawodastwie dla uzyskania jego zgodno¶ci z Paktami, koncentruj±c siê przede wszystkim na podstawowych prawach obywatelskich. W zwi±zku z tym m. in. postulowa³ do w³adz o gwarancje prawne dla Ko¶cio³a (prawny status Ko¶cio³a, budowa ¶wi±tyñ, pisma ko¶cielne, radiowe i telewizyjne msze ¶w.).

R.O. reagowa³ w sposób aktywny na wydarzenia w kraju poprzez o¶wiadczenia wydawane b±d¼ przez rzeczników R.O. (do czerwca 1978 r.) gdy zachodzi³a konieczno¶æ szybkiej reakcji, b±d¼ sygnowane przez wiêksz± liczbê uczestników R.O.; bra³ udzia³ lub organizowa³ manifestacje, uroczysto¶ci patriotyczne, bra³ udzia³ w okoliczno¶ciowych Mszach ¶w. i nabo¿eñstwach. Dzia³acze R.O. protestowali przeciw rozmaitym nadu¿yciom w³adzy poprzez g³odówki protestacyjne, akcje ulotkowe, o¶wiadczenia itp. Organizowane by³y akcje w miejsca publicznych, maj±ce na celu zbieranie podpisów obywateli pod wnioskami i petycjami, po³±czone niejednokrotnie ze zorganizowaniem wiecu informacyjnego (który trwa³ na ogó³ oko³o 15-40 minut - do chwili interwencji si³ policyjnych). Dzia³acze R.O. uznaj±c, i¿ wybory do rad narodowych (luty 1978 r.) oparte s± o ordynacje wyborcz± bêd±c± naruszeniem Miêdzynarodowych Paktów Praw Obywatelskich i Politycznych, w³±czyli siê do kampani przedwyborczych, przeprowadzaj±c akcje ulotkow± i informacyjn±.

Najaktywniejsze o¶rodki R.O. to Warszawa, Gdañsk, £ód¼, Lublin, nastêpnie Szczecin, Kalisz, Katowice, Wroc³aw, Poznañ, Przemy¶l, Bydgoszcz, Zduñska Wola, okolice wsi Górne (Lubelskie), Pieszyce (Dolny ¦l±sk). Poza wymienionymi o¶rodkami, maj±cymi oprócz Zduñskiej Woli i Górnego ¦l±ska punkty konsultacyjno-informacyjne, materia³y R.O. i pismo „Opinia" dociera³y do wielu innych miejscowo¶ci, gdzie byli sympatycy R.O., ale udzia³ tych ostatnich by³ na ogó³ bierny - zaowocowa³ dopiero w czasach „Solidarno¶ci", kiedy ludzie ci wykazali wêksz± dojrza³o¶æ wiedze spo³eczn± oraz aktywno¶æ w pracach Zwi±zku.

W koñcu wrze¶nia 1977 r. ¶rodowsko m³odych uczestników R.O., g³ównie z inicjatywy ¶rodowiska gdañskiego, zaczê³o wydawaæ pismo - miesiêcznik „Bratniak". W pierwszych numerach za kolegium redakcyjne pismo podpisuj± studenci: Aleksander Hali (Gdañsk) i Marian Pi³ka (Lublin).

W nastêpnych numerach dochodz±: Jacek Bartyzel (£ód¼), Tomasz Mróz (Lublin) i Wies³aw Parchimowicz (Szczecin). W nastêpnych latach sk³ad redakcji czê¶ciowo siê zmienia stabilizuj±c siê na zespole: J. Bartyzel, Maciej Grzywaczewski (Warszawa), W. Parchimowicz, A. Hal, Arkadiusz Rybicki (Sopot).

Ludowcy dzia³aj±cy w R.O. podejmuj± jesieni± 1977 r. wydawanie pisma miesiêcznego „Gospodarz". Pismo redaguj±: Stanis³aw Michalkiewicz, Bogumi³ Studziñski, Tadeusz Szozda, Piotr Typiak i Adam Wojciechowski. Ukazuje siê ono dosyæ regularnie przez lata dzia³alno¶ci R.O. Kolportowane jest w ¶rodowiskach wiejskich. Jak g³osi podtytu³, jest to pismo w obronie praw ch³opskiej gospodarki rodzinnej.

23 lutego 1978 r. trzech dzia³acze R.O. ze ¦l±ska: Roman K¶ciuczek (Mys³owice), W³adys³aw Sulecki (Gliwice) i Kazimierz ¦witoñ (Katowice) utworzyli pierwszy w kraju Komitet Wolnych Zwi±zków Zawodowych. Reakcja w³adz by³a znacznie ostrzejsza ni¿ przy powstaniu KOR-u czy Ruchu Obrony. Dzia³acze WZZ prze¶ladowani byli w szczególny sposób.

W sierpniu 1978 r. zaczyna siê ukazywaæ pismo po¶wiêcone odrodzeniu wolnego ruchu zawodowego w Polsce „Ruch Zwi±zkowy" redagowane przez R. K¶ciuczka, K.¦witonia oraz dwóch innych dzia³aczy R.O.: Andrzeja Wo¼nickiego (£ód¼) i Jana Zapolnika (Gdañsk). Pismo na ogó³ drukowane jest w £odzi.

Dzia³acze R.O. z Kalisza i Zduñskiej Woli wydawali w latach 1979-1980 pismo „Wolne S³owo". Pismo redagowali: Zenobia Cie¶liñska (Wroc³aw), Józef M. Janowski (Zduñska Wola), Antoni Pietkiewicz, Bogus³aw ¦liwa i Tadeusz Wolf (Kalisz).

Od czerwca 1979 r. warszawskie ¶rodowisko m³odzie¿y szkó³ ¶rednich, sympatyzuj±ce z R.O. zaczê³o wydawaæ pismo Uczeñ Polski (m.in. Tomasz Mickiewicz, Piotr Rogóyski, Wojciech Ciszewski).

Pisma R.O. jak równie¿ inne opracowania, ksi±¿ki, plakaty, drukowane by³y najpierw w „Wydawnictwie Polskim", a od jesieni 1978 r. w „Wydawnictwie im. Konstytucji 3 Maja".

Id±c za przyk³adem Studenckiego Komitetu Solidarno¶ci, który powo³ali studenci wy¿szych uczelni Krakowa w maju 1977 r., po ¶mierci Stanis³awa Pyjasa, studenci uczelni gdañskich - dzia³acze R.O. - powo³ali swój SKS jesieni± 1977 r., a studenci uczelni szczeciñskich w maju 1978 r.

Jak wy¿ej wspomniano, w woj. lubelskim w okolicach £êcznej, ch³opi utworzyli swój Wiejski Klub Dyskusyjny. W zwi±zku z przymusowym egzekwowaniem od rolników sk³adek emerytalnych, na podstawie ustawy krzywdz±cej rolników indywidualnych, rolnicy regionu lubelskiego ze wsi Zalesiê, Kajetanów-ka, Kolonia Górna, Wólka £añcuchowska, Ciechanki £añcuchowskie, Kolonia Ostrówek, Subczyn, Klucz zorganizowali w dnia 28-30 lipca 1978 r. strajk rolny nie odstawiaj±c mleka (strajkowali w tych wsiach prawie wszyscy ch³opi). Po strajku rolnicy z tych wsi oraz kilku innych zebrani w liczbie oko³o 200 utworzyli Tymczasowy Komitet Samoobrony Ch³opskiej, który zosta³ upowa¿niony do rozmów z w³adzami na temat obecnego strajku, jego nastêpstw i sytuacji ch³opów w naszym regionie (z o¶wiadczenia TKSCh - „Opinia" nr 7-8/ 1978). W sk³ad Komitetu wesz³o 16 osób.'

Powstanie Ruchu Obrony przyjête zosta³o od razu bardzo negatywnie przez w³adze (artyku³ redaktora naczelnego „Trybuny Ludu" J.Bareckiego, który ukaza³ siê natychmiast po konferencji prasowej R.O. 26 III 1977 r.). Represje zaczynaj± siê od administracyjnych szykan (zwolnienia z pracy, nagonki w miejscach pracy na aktywniejszych dzia³aczy R.O., nakazy wydzia³ów spraw wewnêtrznych rozwi±zania nielegalnego stowarzyszenia), poprzez inwigilacje dzia³aczy PK-I. Nastêpuj± rewizje, zatrzymania, kolegia orzekaj±ce, coraz czê¶ciej zdarzaj± siê pobicia przy zatrzymaniach.

Cz³onkowie PZPR zostaj± poinformowani przez specjaln± broszurê („Aktualne zagadnienia dywersji ideologicznej", marzec 1977 r.) o dzia³aczach Ruchu Obrony, oceniaj±c oczywi¶cie ich sylwetki w jak najbardziej negatywnym ¶wietle.

Powo³anie Komitetu Wolnych Zwi±zków Zawodowych na ¦l±sku wywo³uje siln± eskalacjê represji ze strony si³ policyjnych. K.¦witoñ, R.K¶ciuczek, W.Sulecki i B.Cygan s± ci±gle prze¶ladowani. Mieszkanie K.¦witonia, bêd±ce punktem konsultacyjnym i o¶rodkiem Komitetu WZZ jest oblê¿one przez si³y policyjne. ¦witoñ i jego rodzina s± systematycznie terroryzowani. Napiêcia nie wytrzymuje W.Sulecki wyje¿d¿aj±c z kraju. Inni, m.in. Jacek Jagie³ka, wspó³pracuj± z ROPCiO w warunkach konspiracyjnych, przede wszystkim kolportuj±c niezale¿n± prasê.

Równie ostro w³adze reaguj± na tworzenie siê Studenckich Komitetów Solidarno¶ci, posuwaj±c siê w represjach do usuwania z uczelni.

Wraz z rozwojem niezale¿nej dzia³alno¶ci (szczególnie w okresie od 1979 r. - pierwsza po³owa 1980 r.) ilo¶æ wyrzuceñ z pracy, rewizji, zatrzymañ, aresztowañ wzrasta. Jest to zjawisko powszechne, dotyczy ono Komitetów WZZ, KSS KOR, Ruchu Obrony, SKS-ów i Ruchu M³odej Polski.

W maju 1978 r. narasta konflikt wewn±trz redakcji „Opinii" miêdzy L. Moczulskim a reszt± redakcji z A. Czum± na czele. Jest to konflikt nie tyle personalny ile dotycz±cy zasad dzia³ania. Istotny wp³yw mia³a tutaj wspomniana wcze¶niej demokratyczna formu³a R.O., nie pozwalaj±ca na precyzyjne okre¶lenie zakresu kompetencji nie tylko przedstawicieli Spotkañ Ogólnokrajowych, ale i innych cia³, które w naturalny sposób siê wytworzy³y (jak np. pismo „Opinia", instytucja rzeczników R.O.). Formu³a ta pozwala³a natomiast ka¿demu obywatelowi publikowaæ pod szyldem Ruchu Obrony teksty, za które w opinii spo³ecznej odpowiedzialno¶æ ponosi³ ca³y Ruch. L. Moczulski twierdzi³, i¿ by³ zwolennikiem koncepcji, ¿e rola poszczególnych dzia³aczy R.O. powinna byæ funkcj± ich aktywno¶ci, zarzucaj±c A. Czumie, ¿e jest zwolennikiem sformalizowania funkcji w Ruchu Obrony. Natomiast cz³onkowie redakcji „Opinii" postawili zarzut, ¿e chce im, i nie tylko im, narzuciæ swoj± koncepcjê i regu³y dzia³ania, z którymi siê nie zgadzali.

Na in Ogólnokrajowym Spotkaniu uczestników R.O. w Zalesiu ko³o Warszawy 10 czerwca 1978 r. (wziê³o w nim udzia³ 58 osób z 15 miejscowo¶ci) dosz³o do roz³amu. W g³osowaniu wiêkszo¶æ uczestników zaaprobowa³a nowy sk³ad redakcji „Opinii" bez L. Moczulskiego (A. Czuma, K.Janusz, A. Wojciechowski, W. Ziembiñski), przyjmuj±c dotychczasow± praktykê jako zasadê, i ¿e jest to pismo Ruchu Obrony, zrezygnowa³a z instytucji rzeczników, powo³a³a Radê Finansow± Ruchu Obrony (w g³osowaniu tajnym) w sk³adzie St.Kaczorowski, ks.B.Papiernik, M.Pi³ka, P.Typiak, W. Ziembiñski.

Po stronie L.Moczulskiego stanê³o ¶rodowisko m³odych dzia³aczy z Gdañska, Ruch Wolnych Demokratów, czê¶æ dzia³aczy z Krakowa, Przemy¶la, Lublina i Szczecina Utworzyli oni 16 wrze¶nia 1978 r. Zespo³y Inicjatywy Obywatelskiej (ZINO) uczestników Ruchu Obrony Praw Cz³owieka i Obywatela. Wy³oniona Radê Zespo³ów Inicjatywy Obywatelskiej ROPCiO w sk³adzie: Krzysztof G±siorowski, Karol G³ogowski, Zdzis³aw Jamro¿ek, Stanis³aw Januszewski, Andrzej Mazur, Leszek Moczulski, Andrzej Ostoja-Owsiany, Wies³aw Parchimowicz, Adam Ple¶nar, Marek M. Skuza, Stanis³aw Sudo³, Tadeusz Szczud³owski, Apolinary Wilk. Jak wynika z archiwów IPN, wiêkszo¶æ cz³onków Rady ZINO stanowili ewidentni tajni wspó³pracownicy SB. Wobec niektórych pozosta³ych osób z tego grona utrzymuj± siê trudne do wyeliminowania w±tpliwo¶ci, wynikaj±ce m.in. ze zdekompletowania akt Bezpieki. Bior±c wiêc pod uwagê taktykê SB wobec ROPCiO ¶mia³o postawiæ mo¿na tezê, ¿e ZINO by³o tworem inspirowanym i w pe³ni kontrolowanym przez SB, którego celem by³o rozbicie i "neutralizacja" ROPCiO.

W tej sytuacji trudno siê dziwiæ, ¿e ZINO przetrwa³o jako ca³o¶æ niespe³na rok bez dokonañ, po czym jego najbardziej znacz±ca i najprê¿niejsza czê¶æ - ¶rodowisko m³odych osób skupionych wokó³ Bratniaka - powo³a³a 29 lipca 1979 r. Ruch M³odej Polski, skupiaj±cy m³ode ¶rodowiska Gdañska, Szczecina, Gorzowa Wielkopolskiego, £odzi, Warszawy, Poznania i Bydgoszczy. By³ to niezale¿ny ruch ideowy, którego uczestnicy zgodzili siê co do konieczno¶ci podejmowania dzia³añ na rzecz niepodleg³o¶ci Pañstwa Polskiego, umacniania wiêzi narodowej Polaków, respektowania praw osoby ludzkiej, przestrzegania chrze¶cijañskich norm etycznych w ¿yciu publicznym, zachowania to¿samo¶ci kultury narodowej. Uczestników RMP ³±czy³o przekonanie, ¿e jednym z podstawowych warunków realizacji tych celów jest stworzenie nowoczesnej - ale zakorzenionej w tradycji - my¶li politycznej, odpowiadaj±cej aspiracjom i godno¶ci Narodu Polskiego (Bratniak nr 18/4 z 1979 r.).

Po rozbiciu ROPCiO Moczulski zacz±³ redagowaæ Drogê, a 1 wrze¶nia 1979 powo³a³ Konfederacjê Polski Niepodleg³ej.

Ruch Wolnych Demokratów dzia³a³ niezale¿nie, skoncentrowany g³ównie w £odzi i we Wroc³awiu.

Ruch Obrony powo³a³ Radê Konsultacyjn± bêd±c± organem doradczym i kontrolnym pisma „Opinia" w sk³adzie: Benedykt Czuma, Józef M. Janowski, Stefan Kaczorowski, Marek Myszkiewicz-Niesio³owski, Andrzej Nastula, ks.Bohdan Papiernik, Marian Pi³ka, Zbigniew Siemiñski, Leszek Skonka, Restytut W. Staniewicz, Bogumi³ Studziñski, Kazimierz ¦witoñ, Piotr Typiak, Mieczys³aw Ustasiak, Andrzej Wo¼nicki.

Czê¶æ dzia³aczy R.O. nie mog±c pogodziæ siê z roz³amem, d±¿y do jedno¶ci wspó³pracuj±c z obydwoma skrzyd³ami.

W dnia 9-10.XII.1978 r. odby³o siê IV Ogólnokrajowe Spotkanie R.O. w Warszawie, przypieczêtowuj±ce roz³am. (Równolegle w Warszawie odby³o siê krajowe spotkanie ZINO i próby mediacji ze strony Tadeusza Szczud³owskiego i Arkadiusz Rybickiego nie da³y ¿adnych pozytywnych rezultatów). Uczestnicy Spotkania przyjêli zasadê, i¿ w Spotkaniu uprawnieni do g³osowania s± sygnatariusze Apelu z 25 marca 1977 r. oraz przedstawiciele ¶rodowisk i g³ównych o¶rodków aktywno¶ci Ruchu Obrony (prowadz±ce PK-I i KSD) w liczbie 38 osób. Powo³ano Radê Sygnatariuszy sk³adaj±c± siê z sygnatariuszy Apelu z 25 III 1977 r, którzy nie wy³±czyli siê sami z dalszej wspó³pracy tj: gen. M.Boruta-Spiechowicz, A.Czuma, K.Janusz, St.Kaczorowski, M.Myszkiewicz-Niesio³owski, ks.B.Papiernik, Zb.Siemiñski, B.Studziñski, P.Typiak, A.Wojciechowski, A.Wo¼nicki, W.Ziembiñski oraz 8 uczestników R.O. wybranych przez IV Spotkanie: Mariana Go³êbiowskiego (Warszawa), Józefa M. Janowskiego (Zduñska Wola), Antoniego Pietkiewicza (Kalisz), Mariana Pi³kê (Lublin), Grzegorza Pr±tnickiego (Szczecin), Janusza Ro¿ka (Kolonia Górna), Leszka Skonkê (Wroc³aw), Kazimierza ¦witonia (Katowice). Rada Sygnatariuszy powo³a³a 5-osobowy zespó³ wykonawczy, mia³a te¿ zwo³aæ Ogólnokrajowe Spotkanie R.O, inicjowaæ prace w R.O. i uchwalaæ preliminarz wydatków ze Spo³ecznego Funduszu R.O.

Pó¼niej sk³ad Rady Sygnatariuszy powiêkszy³ siê o sze¶æ osób: Jerzego Brykczyñskiego, Benedykta Czumê, Antoniego Go³dê, Janusza Krzy¿ewskiego, Edwarda Staniewskiego i Jana Zapolnika.

Powo³ane zosta³o Biuro Pomocy Spo³ecznej prowadzone przez Bogumi³a Studziñskiego.

Wydarzenia Sierpnia 80 i powstanie „Solidarno¶ci" de facto zakoñczy³y dzia³alno¶æ Ruchu Obrony, chocia¿ nigdy formalnie siê to nie sta³o. Dzia³acze R.O. w wiêkszo¶ci zaanga¿owali siê w pracach Zwi±zku. Pismo „Opinia" ukazywa³o siê jeszcze wiosn± 1981 r.

Powo³anie R.O. przyjête zosta³o negatywnie przez jedyne niezale¿ne ¶rodowisko dzia³aj±ce w tym czasie - Komitet Obrony Robotników. Pada³y miedzy innymi zarzuty, ¿e jest to d±¿enie do rozbicia KOR-u, ¿e podjêcie siê obrony praw cz³owieka jest uzurpacj±, ¿e powo³anie R.O. doprowadzi do os³abienia i rozbicia opozycji. I wreszcie najciê¿szy zarzut - ¿e R.O. powsta³ z inspiracji S³u¿by Bezpieczeñstwa - ze wskazaniem personalnym przede wszystkim na L. Moczulskiego. (Trafnie opisuje atmosferê tej nagonki Piotr Wierzbicki w ksi±¿ce „My¶li staro¶wieckiego Polaka"). Opinie te przekazywane by³y i na Zachód. Przesilenie nast±pi³o w czerwcu 1977 r., gdy Halina Miko³ajska, pod nieobecno¶æ aresztowanego Jacka Kuronia i innych dzia³aczy KOR-u pe³ni±ca funkcje rzeczniczki KOR-u stwierdzi³a w wywiadzie, ¿e R.O. jest podejrzan± inicjatyw±. Wywo³a³o to ostr± reakcjê ¶rodowisk polonijnych zmieniaj±c, przynajmniej zewnêtrznie stosunek KOR-u do R.O. Ale KOR nigdy oskar¿eñ tych nie odwo³a³, H. Miko³ajska równie¿. Tym niemniej, niemal w ka¿dym „Biuletynie Informacyjnym" wydawanym przez KOR mo¿na by³o znale¼æ jak±¶ z³o¶liwo¶æ pod adresem R.O., czego z kolei „Opinia" nie czyni³a. Praktycznie nie uda³o siê zorganizowaæ wspó³pracy obu o¶rodków, poza cz±stkowymi dzia³aniami w takich miastach jak Gdañsk, Wroc³aw i Poznañ.

St±d wa¿nym wydarzeniem sta³o siê og³oszenie jednobrzmi±cego o¶wiadczenia wydanego odrêbnie przez KOR i Ruch Obrony 26 lutego 1980 r. w sprawie nasilenia represji w poprzedzaj±cych miesi±cach. Do ¶ci¶lejszej wspó³pracy jednak nie dosz³o.

infiltracja

Od pocz±tku istnienia ROPCiO sta³ siê celem zaciek³ych ataków komunistycznego aparatu przemocy. W oparciu o archiwa udostêpnione przez Instytut Pamiêci Narodowej mo¿emy stwierdziæ, ¿e najwiêksze szkody spowodowa³a dzia³alno¶æ TW "Lewandowskiego" (Warszawa) i TW "Wac³awa" (£ód¼) oraz w mniejszym stopniu TW "Warszawskiego" (Mariana B.).

Osobnicy ci nie tylko udzielali SB informacje ale pe³nili funkcjê agentów wp³ywu d±¿±c do opó¼nienia dzia³añ ROPCiO oraz poró¿nienia uczestników organizacji poprzez rozpowszechnianie fa³szywych informacji oraz montowanie subtelnych intryg.

Prawdopodobnie najwiêkszym zaufaniem i uznaniem SB cieszy³ siê TW "Wac³aw" (Andrzej Mazur) pracownik Akademii Medycznej w £odzi. Na kilkuset stronach donosów relacjonuje on dzia³ania dezintegruj±ce ROPCiO i samodzielnie opracowuje przysz³e zadania dla siebie i SB. Ze wzglêdu na istotne znaczenie utrzymywa³ sta³y kontakt z p³k.Cz.Chojakiem w £odzi i jednocze¶nie z p³k.Komorowskim w Warszawie.

Wielkim osi±gniêciem SB okaza³o siê skuteczne wci±gniêcie pó¼niejszego ¶rodowiska Ruchu M³odej Polski do operacji rozbijania ROPCiO, w czym prawdopodobnie udzia³ swój mia³ TW "Andrzej" (Matylda Sobieska) bardzo blisko zwi±zana z liderem ¶rodowiska gdañskiego Aleksandrem Hallem.

Benedykt Czuma